Reformy w polskiej szkole na miarę XXI wieku, czy programy bolszewickie sprzed 100 lat? Kto za tym stoi? Na pytania odpowiadała Zdzisława Piasecka na kanale Zygfryda Ciupki.

Przedstawicielka naszego Stowarzyszenia, Zdzisława Piasecka, była 17 lipca gościem programu na kanale Zygfryda Ciupki. W trakcie rozmowy odpowiadała na liczne pytania dotyczące działań minister edukacji narodowej, Barbary Nowackiej. Działania szefowej resortu wykonywane po 13 grudnia 2023 roku porównano w dyskusji do „reformy szkolnictwa” wprowadzanej w 1918 roku w Rosji Sowieckiej oraz w ówczesnej Węgierskiej Republice Rad.

Podczas programu padły kluczowe pytania o to, kto naprawdę stoi za zmianami w polskiej edukacji, w tym za „Reformą 26. Kompas Jutra” i czy sztandarowe projekty ministerstwa są suwerennymi pomysłami rządu.

Vancouver 2019: Prawdziwy początek zmian „reformy Nowackiej”

Jedno z kluczowych pytań dotyczyło „radykalnego odchudzenia polskiej podstawy programowej”, której ministerstwo dokonało w 2024 roku. Dociekano, czy był to pomysł Barbary Nowackiej, czy była to inicjatywa polskiego Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN)?

Odpowiedź może Państwa zaskoczyć. Zmiany te zostały zaplanowane już pięć lat wcześniej – w maju 2019 roku, podczas spotkania w ramach projektu OECD „Edukacja 2030” w Vancouver w Kanadzie. To wtedy przedstawiciele polskiego MEN, wspólnie z delegatami z Danii, Węgier, Japonii, Kanady, Australii i Estonii, zadecydowali o konieczności wdrożenia nowej podstawy programowej w naszym kraju. Obecna minister jedynie ten plan realizuje. Nawet w oficjalnych komunikatach można przeczytać, że projekt OECD „The Future of Education and Skills 2030” stanowi silną inspirację dla obecnego zespołu Barbary Nowackiej.

„Edukacja zdrowotna” pod dyktando organizacji międzynarodowych

Kolejne pytanie dotyczyło nowego przedmiotu – „edukacji zdrowotnej” – wprowadzanego wbrew woli wielu rodziców. Rozmówcy analizowali, czy był to pomysł Barbary Nowackiej, czy powstał w polskim MEN?

W odpowiedzi podkreślono, że Polska od lat podlegała w tej kwestii naciskom organizacji międzynarodowych. Wskazano m.in. na:

  • Światową Organizację Zdrowia (WHO): w 2010 roku, we współpracy z Federalnym Biurem Edukacji Zdrowotnej w Niemczech (BZgA), opracowała ona „Standardy Edukacji Seksualnej”. W 2013 roku polskie ministerstwo oficjalnie zaprezentowało tłumaczenie tego dokumentu i od tamtej pory podejmowane są działania na rzecz wdrożenia tych wytycznych do polskiego systemu edukacji;
  • Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ): 25 września 2015 roku, podczas szczytu ONZ, przyjęto rezolucję „Agenda na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”. Jej Cel 5. dotyczy „Równości płci”, co wymusza wprowadzanie tej tematyki do programów szkolnych państw członkowskich;
  • WHO (w kontekście nowej klasyfikacji): w maju 2019 roku organizacja przyjęła nową Międzynarodową Klasyfikację Chorób i Zaburzeń (ICD-11), która niesie za sobą szereg zmian wymagających odzwierciedlenia w systemie edukacji;
  • ONZ (w kontekście szczytów edukacyjnych): podczas Światowego Szczytu ONZ poświęconego Przekształceniom Edukacji (Transforming Education Summit – TES) we wrześniu 2022 roku wielokrotnie poruszano koncepcję Gender Transformative Education. Wnioski te są obecnie implementowane do polskiego systemu edukacji.

W ocenie przedstawicielki Stowarzyszenia nowy przedmiot „edukacja zdrowotna” staje się „pasem transmisyjnym” służącym wprowadzaniu tych wszystkich zmian oraz formatowaniu polskich uczniów według ideologii narzucanej przez wspomniane instytucje.

Co nas czeka w 2026 roku?

W programie padło również pytanie o edukację klimatyczną, która ma pojawić się w szkołach od 1 września 2026 roku.

Jak wyjaśniono, jej wprowadzenie stanowi realizację Celu 13. Agendy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030, przyjętej przez ONZ w 2015 roku („Podjąć pilne działania w celu przeciwdziałania zmianom klimatycznym i ich skutkom”), a dokładniej zadania 13.3, które nakazuje podnoszenie poziomu wiedzy i świadomości w tym zakresie.

Ostatnia z poruszonych kwestii dotyczyła samej „Reformy 26. Kompas Jutra”. Czy jest to pomysł Barbary Nowackiej? Czy koncepcja powstała w polskim MEN?

Okazuje się, że projekt ten jest funkcjonalną kopią globalnej strategii OECD Learning Compass 2030. Ministerstwo nie opracowało własnego, suwerennego planu, lecz przetłumaczyło i zaadaptowało zagraniczny model OECD, jako podstawę krajowej reformy, a uczyniono to w wymiarze paradygmatycznym, dydaktycznym, architektonicznym oraz wdrożeniowym.

W podsumowaniu programu rozważano, dlaczego współczesne neomarksistowskie organizacje globalistyczne mają możliwość narzucania Polsce swoich programów. Odpowiedzi na to pytanie – zdaniem uczestników rozmowy – należy szukać bezpośrednio w artykułach 5, 90 oraz 91 Konstytucji RP z 1997 roku.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=spTblxyACjc

Nauczyciele Dla Wolności
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.