Wysyłamy petycję do MEiN w sprawie seksualizacji dzieci

Nasze Stowarzyszenie przygotowało petycję do MEiN dotyczącą edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Większość polskich rodziców, nauczycieli i wychowawców nie ma pojęcia, jakie treści przedstawia się w ramach zajęć z „edukacji seksualnej” w niektórych placówkach oraz w materiałach skierowanych do dzieci i młodzieży promowanych w Internecie czy mediach społecznościowych. Jakie to treści? Zapraszamy do obejrzenia filmu. Dowiecie się, do jakich treści może dotrzeć czwartoklasista, klikając w link podany w podręczniku do przyrody wydawnictwa Nowa Era.

PETYCJA

Koń trojański w polskiej edukacji!

Ostatnio głośno było o projekcie ustawy LEX Czarnek 2.0, w której chciano m.in. mocno ograniczyć możliwości korzystania przez rodziny z edukacji domowej. W sprawie tej wysłaliśmy pismo do MEiN, z którym można zapoznać się poniżej.

PISMO

Mało kto jednak wie, że od blisko 30 lat po cichu wpędza się polską szkołę w coś, co rozsadzi ją od środka. Jest to edukacja włączająca.

Najpierw integracja

Na początku warto przypomnieć, że w Polsce bardzo długą tradycję ma szkolnictwo specjalne. Ponad 200 lat temu, w 1817 roku ks. Jakub Falkowski założył w Warszawie Instytut Głuchoniemych, a w 1921 bł. Matka Róża Czacka powołała do życia w Laskach Zakład dla Niewidomych. Od lat 60. XX wieku w Europie, a w Polsce od lat 90. zaczęto wprowadzać model integracyjny. Był to pierwszy etap oswajania społeczeństwa, rodziców i nauczycieli z tematem włączenia dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych (SPE) do zwykłych, rejonowych szkół. Zaczęły powstawać coraz liczniej oddziały integracyjne w szkołach masowych i szkoły integracyjne, które funkcjonują do dzisiaj. Rodziców dzieci niepełnosprawnych zachęcano do korzystania ze szkoły masowej pięknymi hasłami, a dyrektorów wysokimi subwencjami za każdego niepełnosprawnego ucznia.

Obecnie w zwykłej placówce oświatowej w grupie przedszkolnej czy w klasie integracyjnej może uczyć się pięcioro dzieci z orzeczeniem, którym powinien towarzyszyć nauczyciel wspomagający. W praktyce można zaobserwować, że dzieci z orzeczeniem może w klasie pojawić się więcej, ponieważ niektórzy uczniowie diagnozowani są dopiero w trakcie procesu edukacyjnego na danym etapie kształcenia. Niejednokrotnie dzieci z orzeczeniem są również w tzw. klasach ogólnych. W myśl integracji w oddziale integracyjnym powinny być dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Mogą to być dzieci z trudnościami w poruszaniu się, z niedosłuchem lub słabowidzące, przewlekle chore, bardzo często spotyka się dzieci z autyzmem lub zespołem Aspergera, a także dzieci upośledzone intelektualnie w stopniu lekkim. Zgodnie z podpisaną przez Polskę w 2012 roku Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych (sporządzoną w Nowym Jorku 13 grudnia 2006 roku) obecnie do szkoły masowej musi zostać przyjęte każde dziecko z niepełnosprawnością (vide: art. 24 wspomnianej Konwencji).

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20120001169/O/D20121169.pdf

Do klasy integracyjnej mogą więc być przyjęte również dzieci niewidome, niesłyszące, z niepełnosprawnościami sprzężonymi (których jest coraz więcej) czy upośledzone w stopniu umiarkowanym lub głębokim. Pięcioro dzieci z tak różnymi i często głębokimi deficytami, dla których nauczyciele przedmiotowi obowiązani są przygotowywać tzw. IPET (Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny) i go wdrażać w życie, np. przez dostosowywanie materiałów edukacyjnych i sprawdzianów, to duże obciążenie, jeśli weźmie się pod uwagę różnorodność potrzeb poszczególnych uczniów w jednej klasie.

Teraz inkluzja – projekt w KPRM

Okazuje się jednak, że integracja była tylko wstępem do zakrojonej na szeroką skalę akcji wprowadzenia do edukacji modelu inkluzyjnego. Obecnie na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów znajduje się Projekt ustawy o wsparciu, dzieci, uczniów i rodzin (UD319), który w sposób jawny i bezsporny zakłada wprowadzenie edukacji włączającej do polskiego systemu oświaty.

https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-wsparciu-dzieci-uczniow-i-rodzin2

Czym edukacja włączająca (inaczej inkluzyjna) różni się od integracji? W założeniach swoich ma ona sprawić, by szkoła stała się miejscem bezpiecznym dla dziecka, w którym każdy będzie mógł rozwijać się na miarę swoich możliwości. Ideą jest zapewnienie w szkole masowej miejsca dla każdego dziecka z SPE, również tego z najgłębszym upośledzeniem czy afazją. Projekt przygotowany przez wiceminister w Ministerstwie Edukacji i Nauki Marzenę Machałek, pełniąca funkcję pełnomocnika rządu do spraw edukacji włączającej zakłada m.in., że

  • nauczyciele w sposób elastyczny będą dostosowywać programy nauczania do dzieci ze specjalnymi potrzebami;
  • zostanie wprowadzona ocena funkcjonalna, która zastąpi orzeczenia (zostaną wg tego projektu zlikwidowane we wrześniu 2023 roku!) i która polega na ocenianiu możliwości, potrzeb, marzeń i jakichkolwiek postępów ucznia;
  • dziecko niepełnosprawne w stopniu głębokim ma uzyskać status ucznia, czyli będzie promowane i ma otrzymać świadectwo ukończenia szkoły;
  • niepełnosprawność będzie określana nie według modelu medycznego (jak do tej pory), ale biopsychospołecznego, a ocenę funkcjonalną zespół nauczycieli będzie przygotowywał dla WSZYSTKICH uczniów (sic!), co oznacza, że nauczyciele przedmiotowi będą musieli być znawcami niepełnosprawności i ograniczeń intelektualnych oraz posiadać kompetencje diagnostyczne w tym zakresie;
  • zostaną powołane w każdym powiecie Specjalistyczne Centra Wspierania Edukacji Włączającej (SCWEW), do których będą oddelegowani pedagodzy specjalni ze szkół specjalnych, którzy zamiast zajmować się dziećmi będą szkolić i wspierać zwykłych przedmiotowych nauczycieli, nieprzygotowanych do pracy z uczniami niepełnosprawnymi; obecnie już w każdym województwie powstało jedno takie centrum (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/specjalistyczne-centra-wspierajace-edukacje-wlaczajaca–rusza-pilotazowy-program-konferencja-z-udzialem-wiceminister-marzeny-machalek);
  • zostanie wdrożone projektowanie uniwersalne, czyli m.in. dostosowanie poziomu edukacyjnego do wszystkich uczniów, a więc także do tych z upośledzeniem intelektualnym w stopniu głębokim, co w znacznym stopniu obniży poziom kształcenia wszystkich dzieci;
  • powstają różne centralne urzędy do koordynowania całej tej akcji: Komitet Koordynacyjny i Centrum Koordynacyjne

Wszystkie powyższe założenia mają być zrealizowane do 1 wrześni 2026 roku. Obszerniejsza analiza projektu: https://ruchochronyszkoly.pl/aktualnosci/ujawniamy-co-grozi-szkole-projekt-ustawy-o-wsparciu-dzieci-uczniow-i-rodzin/

Przytoczone powyżej główne idee projektu ustawy, a także przygotowana przez MEiN i opublikowana w 2020 roku publikacja „Edukacja dla wszystkich” (http://krakow-srodmiescie.znp.edu.pl/wp-content/uploads/2021/03/MEW_wersja_skrocona.pdf), wyraźnie pokazują, że szykowana jest, a właściwie konsekwentnie od wielu lat po cichu, a teraz już w sposób jawny wdrażana ideologia inkluzyjna, która ma na celu obniżenie poziomu edukacji w Polsce i na całym świecie, dekonstrukcję poszczególnych narodowych systemów oświaty, a w dalszej perspektywie „wyprodukowanie” bezwolnego, bezmyślnego, nie myślącego przyczynowo-skutkowo, a więc łatwego do manipulacji, nie posiadającego wyższych potrzeb, nieskłonnego do ofiarności społeczeństwa. W szkole uczeń ma osiągnąć dobrostan, czuć się doceniony, akceptowany. Nie może doświadczać żadnych trudności, nieprzyjemności czy cierpień… Czy taki człowiek w przyszłości zechce wziąć na siebie odpowiedzialność za rodzinę, za wychowanie dzieci czy będzie widział sens działalności społecznej czy filantropii, poświęcania się dla kogoś lub dla jakiejś idei?

Sprawa w naszej ocenie jest bardzo poważna!

Dlatego pragniemy poinformować, że 19 listopada 2021 roku odbędzie się na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie konferencja naukowa pt.EDUKACJA WŁĄCZAJĄCA – IDEOLOGIA INKLUZJI W REALIACH SZKOLNYCH”, podczas której zostaną ukazane zagrożenia związane z implementacją tej ideologii do polskiego systemu oświaty.

Więcej informacji na temat edukacji włączającej:

– wywiad z prezes Agnieszką Pawlik-Regulską i wiceprezesem Jarosławem Dąbrowskim u Edyty Paradowskiej w pl1:

 artykuł Bartosza Kopczyńskiego w czasopiśmie „Wpis” pt. „Utopijna edukacja włączająca zagraża narodowi i państwu”,

– wywiad z byłym, wieloletnim dyrektorem Instytutu Głuchoniemych Tadeuszem Adamcem:

– doświadczenia edukacji włączającej w Niemczech, wywiad z Agnieszką Wolską:

Przełomowa konferencja o C-19 w Parlamencie Europejskim

W ostatnich tygodniach miały miejsce istotne wydarzenia. Przedstawicielka firmy Pfizer potwierdziła podczas posiedzenia w Parlamencie Europejskim w dniu 10 października br., że nie prowadzono badań szczepionki na C-19 w kierunku transmisyjności. Do tego stanowiska odniosła się w swoim wystąpieniu Grażyna Lubszczyk – członek naszego Stowarzyszenia podczas posiedzenia Poselskiej Komisji Śledczej w dniu 17 października 2022r. Link do nagrania: https://youtu.be/vRz4sZKJDb4.

W dniu 19 października 2022 roku odbyła się w Parlamencie Europejskim w Strasbourgu konferencja z udziałem profesora Christiana Perronne pt. „Polityka UE w zakresie szczepień i zarządzanie COVID”. Wśród prowadzących byli europosłowie: Christine Anderson, Rob Roos, Ivan Sincić, Stasys Jakieliunas oraz Orsolya Gyorffy z Children’s Health Defence Europe.

Na początku konferencji przypomniano słowa dyrektor firmy Pfizer – Janine Small, która potwierdziła, że nie prowadzono badań nad transmisyjnością szczepionek. Oznacza to, że opierając się na kłamstwach pogwałcono prawa człowieka, ograniczono wolność i swobody obywatelskie. Ivan Sincić z Chorwacji stwierdził, że Unia Europejska wydała 70 miliardów euro po to, aby zmusić obywateli do wzięcia preparatu, pozbawiając nas jednocześnie naszych praw.

Prowadząca spotkanie Christine Anderson podsumowała swoją wypowiedź słowami: “Nigdy nie chodziło o zdrowie publiczne, nie chodziło o to by zatrzymać tę czy inną falę. Nie! Zawsze chodziło o złamanie ludzi.”

Gościem specjalnym konferencji był profesor Christian Perronne – specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych i tropikalnych na Akademii Medycznej w Paryżu. Pełnił przez wiele lat wiele ważnych funkcji w francuskim systemie opieki zdrowotnej oraz w instytucjach międzynarodowych. Na początku przypomniał wypowiedź profesora Jean-Francois Delfraissy – byłego przewodniczącego Rady Naukowej, który kierował polityką koronawirusa we Francji. Otóż opuszczając w lipcu br. swoje stanowisko powiedział: “Patrząc wstecz, widać, że wszystkie decyzje, które podjęliśmy nie przyniosły efektu.” Dodał, że szczepionka, którą wybraliśmy, nie była właściwa, bo nie miała wpływu na przenoszenie wirusa ani na ochronę pacjenta. I na koniec stwierdził: “Powinniśmy byli bardziej wziąć pod uwagę zdanie obywateli.”

Profesor Christian Perronne również omówił problem masowych badań testem PCR a równocześnie rosnących statystyk zachorowań. Błąd polegał na tym, że testy PCR jak mówił sam wynalazca – Kary Mullis nigdy nie powinny być używane u ludzi bez objawów klinicznych, gdyż wyniki będą u nich fałszywie pozytywne. Ponieważ wskaźnik śmiertelności był nadal niski wprowadzono procedurę wpisywania chorobę COVID-19 każdemu pacjentowi, któremu test PCR wyszedł pozytywny bez względu na rodzaj schorzenia (np. raka), co przynosiło szpitalowi dużo pieniędzy.

W kolejnych zdaniach profesor mówił, że była to też pandemia medialna i finansowa, a przede wszystkim, epidemia strachu. Epidemia zdziesiątkowała przede wszystkim kraje bogate, które miały najlepsze systemy zdrowotne a oszczędziła kraje ubogie. Stwierdził, że szczepionka jest niepotrzebna przy tak niskiej śmiertelności i istnieniu skutecznego i niedrogiego leczenia.

Odnosząc się do przymusu noszenia masek profesor powiedział, że noszenie masek jest bezcelowe, kiedy nie mamy objawów choroby. Nie istnieją żadne badanie naukowe potwierdzające skuteczność stosowania masek u osób zdrowych.

Profesor zwrócił uwagę, że w krajach, w których zastosowano wczesne leczenie epidemia szybko gasła i nie było wiele zgonów, natomiast w krajach, gdzie masowo szczepiono było odwrotnie.  Bardzo dobrym przykładem są Indie, gdzie pierwszego roku epidemii nie było większych problemów – używano hydroksychlorochinę, witaminy, antybiotyki. Potem trzy stany indyjskie pod wpływem zachodu, zabroniły stosowania iwermektyny i zmuszono ludzi do szczepień – nagle epidemia rozwinęła się, ale tylko w tych trzech stanach.

Pokazał też na przykładzie Francji jak niszczy się publiczną służbę zdrowia, mówił o zanikaniu niektórych specjalizacji w medycynie, o brakach lekarzy, ograniczaniu liczby studentów medycyny, drastycznym zmniejszaniu wydatków na sprzęt medyczny i łóżka szpitalne. Mówił o likwidacji tysiąca etatów w szpitalach. W kulminacyjnym momencie pandemii zlikwidowano tysiące łóżek szpitalnych. Podczas pierwszej fali, zabroniono niektórym prywatnym szpitalom przyjmowania chorych na C-19 na ich oddziały intensywnej terapii, aby dać wrażenie ze szpitale są przepełnione. Zawieszono w pracy tysiące niezaszczepionych pracowników służby zdrowia i to wtedy, kiedy już brakowało pielęgniarek i lekarzy.  Obecnie w niektórych szpitalach uniwersyteckich w dużych miastach czeka się 3 dni na pomoc. Chorzy leżą na noszach, na korytarzach, nie dostając nic do jedzenia a pielęgniarki nie mają czasu by się nimi zająć. Emanuel Macron – kontynuuje dalej profesor – ogłosił, że nie ma już pieniędzy na ratowanie ludzi. Jednak w tym samym czasie wydaje łącznie 3 miliardy euro na promocję szczepień i walkę z tzw. fake-newsami. Przekazał także miliard sześćset milionów euro z publicznej kasy fundacji Billa Gatesa.

Dalej w swojej wypowiedzi profesor Perronne krytykuje system kształcenia lekarzy. Studenci zostali całkowicie „umodelowani”. Mają brać pod uwagę wyłącznie to co jest opublikowane w znanych periodykach lekarskich, które są całkowicie finansowane przez Big Pharma. Profesor sygnalizuje też problem z brakiem zabezpieczenia poufnych danych zdrowotnych pacjentów i dostarczaniem ich międzynarodowym serwerom.

Innym aspektem epidemii – wspomina profesor – jest manipulacja danymi. Dobrym przykładem jest tutaj porównanie choroby Lyme i Covid, gdzie w przypadku pierwszej choroby zabroniono używania testów PCR a wyniki były bagatelizowane. Jak dobrze wiemy w przypadku Covid było zupełnie inaczej. Testy stosowano powszechnie a fałszywie dodatnie wyniki podwyższały statystyki. Profesor zwrócił uwagę na to, że nie proponowano wykonywania badań serologicznych, co mogłoby pokazać, że większość osób posiada przeciwciała (ochronę) i nie są potrzebne szczepienia.

Na zakończenie swojego wystąpienia Christian Perronne stwierdził, że aby odbudować medycynę dobrej jakości musimy wymienić polityków, zmienić politykę zdrowotną, wykluczyć z decyzji Big Pharmę i biura doradcze. Zapewnić swobodę praktyk lekarskich, przywrócić niezależność mediom. Należy z powrotem zatrudnić personel medyczny, podnieść jego wynagrodzenie, wstrzymać likwidację łóżek szpitalnych i zamykania izb przyjęć. Niezmiernie ważnym też jest zwiększenie liczby studentów na kierunkach medycznych.

Link do konferencji w z tłumaczeniem G. Płaczka: https://www.youtube.com/watch?v=x207rbZxF98&t=8s

Link do konferencji w oryginale: https://youtu.be/It55DbJ-mFk

Link do oświadczenia dyrektor firmy Pfizer – Janine Small: https://twitter.com/Rob_Roos/status/1579759795225198593

Zaproszenie na konferencję: „Co nas czeka w edukacji?”

Zapraszamy na konferencję, która odbędzie się w dniu 06.11.2022 r. o godz. 16.00 w sali przy ulicy Biznesowej 9 w Radomiu.
Prelegentami będą:
1. Co to jest edukacja włączająca? – mgr Jarosław Dąbrowski
2. Jakie skutki spowodowało zdalne nauczanie? – mgr Agnieszka Kaim
3. Alternatywne metody kształcenia – Kamil Przerwa właściciel
przedszkola „Leśne Smyki”
4. Prawa rodziców – mecenas Mariusz Kawczyński
5. Czy można przejąć szkołę? – mgr Barbara Bugaj-Groszek
6. By pomóc dziecku najpierw trzeba pomóc rodzicowi – psycholog Maciej Witkowski
7. Dzieci i nastolatki a Internet – wpływ nadmiernej ekspozycji światła niebieskiego na organizm człowieka – dr Emilia Sykut-Domańska. Serdecznie zapraszamy nauczycieli, rodziców, studentów i uczniów oraz wszystkie osoby zainteresowane edukacją. Konferencja ma charakter
otwarty. Po wystąpieniu każdego prelegenta będzie możliwość zadawania pytań. Po prelegentów planowana jest wolna dyskusja na omawiane tematy. Zachęcamy do zadawania pytań prelegentom na adres e-mail: j.dabrowski@nauczycieledlawolnosci.pl

Organizatorzy:
Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”
Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców
Grupa Reagowania
Słowiańskie Wilki

„Nasz mocny głos” w drugiej części wysłuchań publicznych

Sukcesem Polski można nazwać II część wysłuchań publicznych w sprawie „Traktatu” WHO. Na 240 nadesłanych 90-sekundowych nagrań 80 było z Polski. Osiem z nich reprezentowało nasze Stowarzyszenie. Nasz głos został zauważony, o czym poinformował Justynę Walker zastępca dyrektora generalnego WHO – Polska była najliczniej reprezentowanym krajem!!! Brawo dla nas!!! Presja ma sens!!! Rozmowa na kanale Ziggy z Teksassu:

Alarmujący głos społeczny w postaci Apelu wzywającego do zablokowania wpływu WHO na politykę zdrowotną Polski popierają wciąż nowe stowarzyszenia i grupy społeczne. Zapraszamy do włączenia się w akcję nagłośnienia Apelu.

Więcej w artykule: https://nauczycieledlawolnosci.pl/2022/10/17/nie-dla-who/

Nasze spotkania online z prawnikiem

W dniu 03.10.2022 odbyło się spotkanie online członków naszego Stowarzyszenia z prawnikiem Krzysztofem Bielańskim. Nasi członkowie mogli usłyszeć odpowiedzi na pytania lub poruszane problemy:

  1. Co zrobić, gdy szkoła wymaga propagowania szczepień przez nauczyciela?
  2. Co zrobić, kiedy dyrektor wyznacza godziny „czarnkowe” po godzinie 16.00?
  3. Co zrobić, kiedy urząd nie odpowiada w mojej sprawie?
  4. Co zrobić, kiedy chcą podać mojemu dziecku jodek potasu?
  5. Co zrobić kiedy wymagają szczepień dzieci przed wyjazdem na wycieczkę?
  6. Konferencja dotycząca podawania jodku potasu https://fb.watch/fWYBetI7OV/
  7. Wysyłajmy zapytania do ZUSu, czy kwarantanna była okresem bezskładkowym. Wzór pisma do pobrania w zakładce Pisma/Inne.
    Następne spotkanie online z prawnikiem w dniu 07.11.2022 o godzinie 20.00

W czasie poprzedniego spotkania w dniu 05.09.2022 usłyszeliśmy odpowiedzi na pytania:

  • Co zrobić, gdy szkoła wymaga zainstalowania legitymacji na smartfonie?
  • Co zrobić, kiedy kwarantanna nie została wliczona w staż pracy?
  • Co zrobić, kiedy kwarantanna jest traktowana przez ZUS jako okres bezskładkowy?
  • Co zrobić, kiedy za okres kwarantanny mamy mniejsze zarobki?
  • Czy dyrektor może zatrudnić nauczyciela z Ukrainy bez odpowiednich kwalifikacji?
  • Co zrobić, kiedy chcą nas zwolnić z pracy?
  • Dyrektor przyjmuje do szkoły ucznia, który wymaga stałych zabiegów medycznych. Szkoła nie ma zatrudnionej na stałe pielęgniarki, więc ten obowiązek jest przerzucony na nauczyciela. Co robić w takiej sytuacji?
  • Czy można zrezygnować z opieki pielęgniarskiej swojego dziecka w szkole?

W obronie praw rodziców

Jako Stowarzyszenie zajmujące się kwestiami edukacyjnymi wyrażamy nasze zaniepokojenie planowanymi zmianami w prawie oświatowym, które mają na celu ograniczenie sposobu realizowania edukacji domowej w Polsce. Uważamy, że zaproponowane w projekcie ustawy nr 2710 zmiany dotyczące edukacji domowej są niemożliwe do zaakceptowania, ponieważ ograniczają wolności obywatelskie oraz gwarantowane Konstytucją RP prawo rodziców do decydowania o kształcie edukacji własnych dzieci.

Wysłaliśmy w tej sprawie pismo do min. Przemysława Czarnka oraz członków komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, a także do wiadomości prezesa Stowarzyszenia Edukacji w Rodzinie dr. inż. Mariusza Dzieciątko.

NASZE STANOWISKO

Jodek potasu w szkołach.

Otrzymujemy jako Stowarzyszenie wiele zapytań dotyczących akcji dystrybuowania tabletek z jodkiem potasu. Do samorządów trafił bowiem preparat leczniczy jodek potasu 65 mg w tabletkach, który ma być dystrybuowany m.in. w polskich szkołach i przedszkolach.

Jodek potasu

W Polsce do tej pory zarejestrowane były przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych i Biobójczych (URPL) dwa preparaty jodku potasu 65 mg w tabletkach jako leki na receptę wydawane z przepisu lekarza. Jeden firmy austriackiej G.L. Pharma zarejestrowany i dostępny w Polsce od 2011 r. i aktualnie dostępny na receptę w 40% aptek w Polsce. Drugi zarejestrowany od 2016 roku słowackiego wytwórcy Hameln. Preparaty powyższe wraz z ich charakterystykami, a w przypadku jodku potasu produkowanego przez firmę Hameln także z decyzjami dotyczącymi pozwoleń można znaleźć na poniższej stronie, wpisując hasło: jodek potasu.

https://rejestrymedyczne.ezdrowie.gov.pl/rpl/search/public

Szczegółowa analiza znajdujących się tam dokumentów dotyczących firmy Hameln wskazuje na jej powiązania z firmą Siegfried Holding AG, która w drugiej połowie roku 2021 rozpoczęła produkcję („Fill & Finish”) szczepionki Comirnaty firmy BioNTech.

Ciekawe informacje na temat jednego z powyższych preparatów oraz rezerw strategicznych zgromadzonych w składnicach Agencji Rezerw Materiałowych można również uzyskać, czytając interpelację poselską z 17.12.2014 roku nr 30158, która dotyczyła awarii Elektrowni Atomowej w Zaporożu na Ukrainie.

https://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=0FE0B751

 MSWiA prowadzi obecnie dystrybucję jodku potasu 65 mg w tabletkach firmy G.L. Pharma (lek wydawany tylko na zlecenie lekarza na receptę) oraz firmy TZF Polfa Tarchomin. Ten ostatni preparat został czasowo dopuszczony do obrotu dnia 7.10.2022 (DOP/00280/22), o czym można przeczytać na stronie internetowej firmy: https://www.polfa-tarchomin.com.pl/informacja-o-produkcie-jodek-potasu-tzf/

Brak odpowiedzialności

Należy zwrócić uwagę, że ani w zamieszczonej na powyższej stronie informacji dla pacjentów, ani w informacji dla personelu medycznego nie został określony podmiot odpowiedzialny, do którego pacjenci mogą zgłaszać swoje roszczenia w przypadku doświadczenia skutków niepożądanych. Poza tym w informacji dla pacjenta przeczytać możemy, że „Jodek Potasu TZF nie ma zadeklarowanego okresu ważności”. Natomiast personel medyczny dowiaduje się z ulotki, że okres ważności tego preparatu wynosi 5 lat.  

Rękami nauczycieli

Pragniemy zwrócić uwagę, że kolejny raz (wcześniej mieli zachęcać do szczepień…) nauczyciele mają być wmanewrowani w działania niemające związku z ich czynnościami zawodowymi. W dużej mierze bowiem to placówki oświatowe są miejscami dystrybucji wspomnianych powyżej preparatów, a nauczyciele mają je wydawać w razie skażenia radioaktywnego. Spis placówek, które maja dystrybuować jodek potasu można znaleźć na stronach internetowych urzędów wojewódzkich, np.:

https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/dystrybucja-tabletek-jodku-potasu-na-terenie-wojewodztwa-mazowieckiego-w-przypadku-zagrozenia-radiacyjnego

Stanowczo podkreślamy, że do obowiązków zawodowych nauczyciela nie należy podawanie żadnych preparatów medycznych. Zgodnie z Prawem farmaceutycznym (art. 96.1) „Produkty lecznicze, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne są wydawane z apteki ogólnodostępnej przez farmaceutę lub technika farmaceutycznego w ramach jego uprawnień zawodowych na podstawie recepty, bez recepty, na podstawie zapotrzebowania podmiotu wykonującego działalność leczniczą, zwanego dalej ‘zapotrzebowaniem’ ”.

Nasze rekomendacje

Rekomendujemy, aby nauczyciele nie brali udziału w dystrybucji powyżej opisanych tabletek, a rodzice składali do szkół oświadczenie przygotowane przez mec. Katarzynę Tarnawę-Gwóźdź, w którym nie wyrażają zgody na podawanie dziecku jakichkolwiek produktów medycznych na terenie szkoły oraz przez pracowników szkoły i pielęgniarkę szkolną (pismo 046): https://kasiatarnawa.pl/pisma-do-pobrania/

Dyrektorów wzywamy do takiej odwagi, jaką wykazała się pani dyrektor przedszkola Ewa Solarz z Kowar, oddając tabletki z jodkiem potasu wiceburmistrzowi:

https://fb.watch/gmwHUelPXS/

Warto również złożyć do dyrektora szkoły pismo nr 41, które można pobrać ze strony Grzegorza Płaczka, a w którym znajduje się kilkanaście kluczowych pytań dotyczących akcji dystrybucji jodku potasu w szkołach: https://naszkobior.pl/pisma/

My jako Stowarzyszenie czekamy na odpowiedź z kuratorium oświaty na wysłany przez nas wniosek o udostępnienie informacji publicznej w sprawie podstaw prawnych dystrybuowania tabletek z jodkiem potasu w szkołach.

Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców opublikowało na swojej stronie schemat postępowania w przypadku wystąpienia skażenia radioaktywnego, sugerując jednokrotne przyjęcie określonej dawki płynu Lugola:

https://psnlin.pl/news,dawkowanie-jodu-w-przypadku-skazenia-radioaktywnego,169.html

Warto obejrzeć

Zachęcamy do obejrzenia wystąpień członka naszego Stowarzyszenia oraz Stowarzyszenia „Medycy Nadziei” dr. Marcina Sowińskiego na temat akcji dystrybucji tabletek z jodkiem potasu: https://youtu.be/b4I3R2fyXFg i https://youtu.be/t7Z-_txE7YU

A także wypowiedzi na ten temat innych osób:

por. Jakub Kuśpit, prezes Stowarzyszenia „Bronimy Munduru dla Przyszłych Pokoleń”: https://bronimymunduru.pl/nasze-dzialania/por-jakub-kuspit-w-pl1-jodek-potasu-od-rzadu/

Grzegorza Płaczka, prezesa Fundacji Nowe Spektrum: https://fb.watch/gmEw0q6oZs/

mec. Anny Kubali: https://youtu.be/kycGxawRq6E

W tej sprawie zabrał również głos prezydent Siemianowic Śląskich – Rafał Piech https://www.pjj.tv/video/jneg5z3bwZ/

Za materiały pomocne w przygotowaniu tego artykułu dziękujemy dr. Marcinowi Sowińskiemu.

Nie ma chleba bez wolności

Prezes naszego Stowarzyszenia Agnieszka Pawlik-Regulska wzięła udział w manifestacji pod hasłem „Nie ma chleba bez wolności”, która odbyła się 15 października 2022 r. w Krakowie. Wyartykułowano na niej łącznie 16 postulatów z różnych dziedzin życia, postulatów, które wykrystalizowały się w okresie oporu i walki z rozpoczętym w marcu 2020 r. zamknięciem życia społecznego i gospodarczego oraz gwałtownym atakiem na prawa i swobody obywatelskie pod pozorem tak zwanej pandemii. Manifestacja i debata, jaka po niej nastąpiła, były zorganizowane i firmowane przez cały szereg podmiotów: Małopolski Bunt, Watahy Głosu Obywatelskiego, Polska Jest Jedna, Nauczyciele dla Wolności, NZZ Wolność i Godność, Skrzydło Wolności, Polska Ponad Podziałami, Rada Życia, a także Ruch Narodowy, Pobudka i Konfederacja Korony Polskiej.

Po manifestacji odbyła się debata pt. „Jak odzyskać Polskę?”,  w której udział wzięli: prof. Ryszard Zajączkowski, mec. Paweł Nogal, Agnieszka Pawlik-Regulska, Olaf Swolkień, Andrea Bnin-Bnińska, Robert Paliga i Krzysztof Tytko. Debatę prowadzili Piotr Szlachtowicz i Jan Góral.

Jako Stowarzyszenie podpisaliśmy deklarację krakowską:

DEKLARACJA KRAKOWSKA