Marsz „Dmowski na zamek”

Na zaproszenie Rodaków Kamratów wzięliśmy udział w marszu „Dmowski na zamek” 25.06.2022. Na pl. Zamkowym głos za bramą prezes Agnieszka Pawlik-Regulska, mówiąc o działaniach naszego Stowarzyszenia i zachęcając rodziców, aby zgłaszali się na przewodniczących trójek klasowych i wchodzili do rad rodziców w szkołach.

Protest kredytobiorców

Przedstawiciele naszego Stowarzyszenia wzięli udział w sobotę 25.06.2022 w manifestacji Ogólnopolskiego Protestu Kredytobiorców pod Kancelarią Premiera Rady Ministrów. W naszym imieniu głos zabrał wiceprezes Jarosław Dąbrowski.

Raport w Ordo Medicus nt. „Polska oświata w czasach zarazy”

Dnia 10 czerwca prezes Stowarzyszenia Agnieszka Pawlik-Regulska wzięła udział w XVIII Komisji Śledczej ds. pandemii organizowanej przez Ordo Medicus. Prezes zwracała uwagę na skutki (psychiczne, emocjonalne, społeczne i dydaktyczne) zdalnego nauczania i noszenia masek, na proceder bezprawnego wysyłania na kwarantannę z kontaktu, na akty segregacji i dyskryminacji wśród uczniów i nauczycieli w polskich szkołach, na sprawy dyscyplinarne nauczycieli w kuratoriach oświaty za odmowę zakładania maseczki, domaganie się decyzji na piśmie o kwarantannie czy zaproponowanie spaceru w ramach lekcji wychowania fizycznego podczas zdalnego nauczania. Poniżej link do nagrania i do przygotowanej na okoliczność posiedzenia Komisji prezentacji.https://ordomedicus.org/xviii-posiedzenie-komisji-sledczej-ds-pandemii/

Pamięci dr Zbigniewa Hałata

Przedstawiamy projekt-płytę Marty Wilczyńskiej i różnych działaczy, organizacji wolnościowych – upamiętnienie jednego z wielkich wojowników o wolność Polski i Polaków – dr Zbigniewa Hałata. Na płycie znajduje się również podziękowanie dla dr Hałata od prezes naszego Stowarzyszenia: Agnieszki Pawlik-Regulskiej i wiceprezesa Jarka Dąbrowskiego.

więcej: Płyta, jakiej nikt jeszcze nie wydał – PSNLIN

Nasze zwycięstwo w Lublinie

Ostatnimi czasy często odwiedzamy Lublin, ale nie są to miłe, rozrywkowe wyjazdy. 16 maja odbyło się ostatnie posiedzenie komisji dyscyplinarnej, która rozpatrywała, czy naszą koleżankę –  Małgorzatę Chodkowska zwolnić z pracy. 

Wygraliśmy!

Dzięki zaangażowaniu wielu osób, przede wszystkim mec. Michała Molendy, pełnomocnika Małgorzaty Chodkowskiej z ramienia Niezależnego Związku Zawodowego „Wolność i Godność”, środowisk i mediów wolnościowych, a także pana posła Grzegorza Brauna Małgosia nie została zwolniona. Komisja dyscyplinarna nałożyła na nią karę nagany z ostrzeżeniem. To niewątpliwie nasze wspólne zwycięstwo.

Jawność  postępowań

Sukcesem jak również fakt, że od czasu wizyty posła Brauna w Kuratorium Oświaty w Lublinie wolnościowi dziennikarze nie mają tam problemów z nagrywaniem jawnych posiedzeń komisji dyscyplinarnych i wszyscy mogą przyglądać się obradom, a także w nich uczestniczyć jako widzowie. Warto przedstawić, jak kwestia jawności rozpraw dyscyplinarnych opisana jest w Karcie Nauczyciela:

Art.  85e.  [Jawność rozprawy; stawiennictwo na rozprawie]
1.     Rozprawa jest jawna.

2.     Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na zakłócenie spokoju publicznego, obrazę dobrych obyczajów lub naruszenie ważnego interesu prywatnego.

3.     Wyłączenie jawności rozprawy zarządza przewodniczący składu orzekającego.

4.     W razie wyłączenia jawności rozprawy na rozprawie mogą być obecne po dwie osoby wskazane przez obwinionego i rzecznika dyscyplinarnego.

5.     Nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie obwinionego lub jego obrońcy nie wstrzymuje rozpoznania sprawy.

6.     W przypadku uznania za usprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie obwinionego lub jego obrońcy, przewodniczący składu orzekającego wydaje postanowienie o odroczeniu rozprawy, ustalając jej nowy termin.

Wątpliwe zeznania dyrektorów

Warto zaznaczyć, że na poprzednim posiedzeniu komisji była przez mec. Michała Molendę zwracana uwaga na wykluczanie się zeznań pani Marzenny Modrzewskiej-Michalczyk, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych im. A i J. Vetterów w Lublinie oraz pana Tadeusza Bystryka – wicedyrektora tej placówki. Mamy nadzieję, że nie ujdzie to uwadze skrupulatnej pani rzecznik dyscyplinarnej Marzenny Grzeszczyk, który wysłuchała ich zeznań i była obecna na rozprawie.

Prawo ponad prawem

Szokujące jest bowiem i mocno zastanawiające, dlaczego komisje dyscyplinarne dla nauczycieli, podobnie jak np. izby lekarskie, nie działają zgodnie z przepisami prawa ogólnego, czyli nie stosują na przykład zasady depenalizacji, zgodnie z którą w momencie zniesienia karalności za wykroczenie, kiedy zmieniają się przepisy, należy umorzyć postępowanie, o czym informuje Sąd Najwyższy.

Sanepid nic nie wie na temat skuteczności masek

Zadziwiające w całej sprawie jest również to, że sam sanepid lubelski przyznaje, że nie ma informacji o tym, jaka jest skuteczność stosowania masek w szkołach. Nie wiadomo, jaka jest skuteczność, ale dla porządku niepokornego nauczyciela trzeba ukarać… To metody stosowane już w minionych czasach. Niedobrze, że powracają. Absolutnie nie możemy na to pozwolić!

To jeszcze nie koniec!

Małgorzata Chodkowska poprzez swojego pełnomocnika mec. Michała Molendę odwołuje się oczywiście odwoływać się od kary nagany, zgodnie z art. 85k. Karty Nauczyciela, gdzie czytamy:

 1. Od wydanego przez komisję dyscyplinarną pierwszej instancji orzeczenia rzecznikowi dyscyplinarnemu i obwinionemu lub jego obrońcy przysługuje prawo wniesienia odwołania, za pośrednictwem komisji dyscyplinarnej, która wydała orzeczenie, do odwoławczej komisji dyscyplinarnej, w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Wniesienie odwołania wstrzymuje wykonanie orzeczenia.

Będziemy dalej wspierać Małgosię i towarzyszyć jej w tym boju o sprawiedliwość.

Relacja wydarzeń:

https://www.facebook.com/Nauczyciele.dla.Wolnosci/videos/3131513600452248

Po rozprawie odbyła się konferencja (zapis z nagrania-godzina: 02.23.00)

Link https://fb.watch/dGPj5DcTOc/

Refleksje po 75. Światowym Zgromadzeniu Zdrowia w Genewie

W dniach 23-28 maja odbyło się w siedzibie WHO w Genewie 75. Światowe Zgromadzenie Zdrowia. Delegaci 194 krajów (w tym Polski) brali udział w obradach, dyskusjach i głosowaniach, które dotyczyły wielu tematów zdrowotnych, w tym planowanego „traktatu antypandemicznego” oraz poprawek do IHR, czyli Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych.

Poprawki do IHR

Międzynarodowe Przepisy Zdrowotne (IHR) są instrumentem prawa międzynarodowego, prawnie wiążącego w 196 krajach, w tym w 194 państwach członkowskich WHO. IHR wyrosło z odpowiedzi na śmiertelne epidemie, które niegdyś nawiedziły Europę. Tworzą prawa i obowiązki dla krajów, w tym obowiązek zgłaszania zdarzeń dotyczących zdrowia publicznego. Rozporządzenia określają również kryteria pozwalające określić, czy dane wydarzenie stanowi „stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym”.

Zaangażowanie nauczycieli w sprawę WHO

Grupa nauczycieli anglistów: Joanna Suchan-Konieczny i Małgorzata Akslar (podkarpackie), Wiesława Mamys (dolnośląskie) oraz zaprzyjaźnione tłumaczki Katarzyna Haczek i Katarzyna Nowak przysłuchiwały się wnikliwie temu wydarzeniu i zdawały relację z obrad podczas organizowanych spotkań online, w których uczestniczyło wielu członków różnych polskich stowarzyszeń i organizacji.

Co z poprawkami do IHR?

Jeżeli chodzi o najważniejszy temat, czyli poprawki do IHR, sprawa nie ma jeszcze rozwiązania, gdyż większość z nich została odrzucona przed zgromadzeniem z uwagi na niezachowanie czteromiesięcznego okresu, w którym kraje członkowskie mogą się z nimi zapoznać. Dokładniej temat ten wyjaśnia pani mecenas Katarzyna Tarnawa-Gwóźdż w linku poniżej – od 1:20:00:

https://www.facebook.com/Norymberga2/videos/1473155003101134

Traktat antypandemiczny i raport z wysłuchań publicznych WHO

Podobnie sprawa się ma, jeśli chodzi o traktat antypandemiczny, nadal został przedstawiony jego projekt. Wiemy natomiast, że na stronie WHO pojawił się raport z wysłuchań publicznych, które miały miejsce w dniach 12-13 kwietnia, a podczas których nasze stowarzyszenie reprezentowała anglistka Joanna Suchan-Konieczny.

Z raportu wynika, że w części ustnej większość prelegentów (ich całkowita liczba to 159) opowiadała się za słusznością wprowadzenia traktatu (97,5% na tak, tylko 2,5% na nie), który umożliwiałby szybkie reagowanie i odpowiedź na przyszłe pandemie… Jednakże w tej części wypowiedzi były w większości od ugrupowań, które współpracują z WHO. Instytucji niezwiązanych z tą organizacją po prostu nie dopuszczano do głosu lub pozwolono niewielu z nich zabrać głos.

W formie pisemnej swoją opinię na temat przygotowywanego traktatu mógł wysłać każdy. Zgłoszono 3008 postulatów. Nie ma jednak informacji, jak podzielone były głosy.

Czerwcowe wysłuchania publiczne przesunięte!

Na 15 i 16 czerwca zapowiedziana była druga runda wysłuchań publicznych, jednak niedawno ukazała się informacja o przeniesieniu jej na inny, późniejszy termin. W uzasadnieniu napisano, że jest to potrzebne, „aby zapewnić, że wkład, który ma zostać zebrany w tej drugiej rundzie, będzie wspierał dalsze prace INB (Międzynarodowego Organu Doradczego)”. Dodajmy, że organ ten rozpoczyna 6.06.2022 roku prace nad dalszym losem traktatu.

Dyrektor generalny, który został wybrany na kolejną kadencję, tak podsumował prace nad traktatem:

https://www.who.int/news/item/01-12-2021-world-health-assembly-agrees-to-launch-process-to-develop-historic-global-accord-on-pandemic-prevention-preparedness-and-response

Jak wyglądały obrady WHO?

Podczas wysłuchiwania obrad Światowego Zgromadzenia Zdrowia zauważono wiele ciekawych spraw dotyczących organizacji i przebiegu obrad, sposobów głosowania czy poruszanych na sesjach tematów.

Każdego dnia odbywały się trzy sesje w godzinach 9.30, 14.30 i 18. Były one bardzo formalne, z ograniczeniem czasowym wypowiedzi. Wielu spraw nie udało się przedyskutować w ograniczonym czasie, więc tematy kontynuowane były na sesjach mniej formalnych oraz przy tzw. „strategicznych okrągłych stołach”.

Minister zdrowia Malezji jako wzór

Podczas jednej z takich sesji (27.05.2022) omawiano temat nauk behawioralnych spożytkowanych na rzecz lepszego życia. Jednym z prelegentów był minister zdrowia Malezji, który postawiony został za wzór, ponieważ jego działania przyczyniły się do wyszczepienia na COVID-19 98% dorosłej populacji i przyjęciem tzw. boostera przez 75%. Delegat ten chwalił się swymi działaniami, które można odebrać jako celowe wpływanie na zmianę zachowań ludzkich. Co ciekawe, doświadczenie w tej dziedzinie zdobył, jak sam się chwalił, uczęszczając na specjalny kurs. Twierdził, że psychologia behawioralna to przyszła broń w rządzeniu ludźmi. Oto jego przepis na sukces:

  1. Zdobycie zaufania ludzi i przekonanie ich, że wszyscy są równie odpowiedzialni za rozwój pandemii przy pomocy haseł typu „zaszczep się dla dobra innych”, „ załóż maseczkę, by chronić innych”.
  2. Informacje przekazywane przy największej dostępności mediów, np. przy pomocy aplikacji covid app, która cały czas bombardowała ilością zakażeń, zgonów, a w szczególności łatwego dostępu do punktów szczepień, co więcej formularze szczepień były już częściowo wypełnione…
  3. Dotarcie do wpływowych grup społecznych przy wykorzystaniu tzw. nudges, czyli pytań, zachęt, które „chwytają za serce” (np. matki, kobiety wywierały nacisk na swoich mężów czy dzieci), wykorzystanie osób publicznych do propagowania szczepień.

Wiele z tych metod zdaje się być nam znajome… Czyżby nasz minister zdrowia był na tym samym kursie, co minister zdrowia z Malezji…?!…

Warto też dodać, że minister zdrowia Malezji chce u siebie wdrażać następujące pomysły i zachęca do tego inne kraje:

1) bezpłatne narodowe badania przesiewowe przy wykorzystaniu hasła: get screened=love your family, czyli: badaj się z miłości do swej rodziny,

2) aplikacje covidowe do obowiązkowych szczepień zamiast kart szczepień,

(Nie)porządek w WHO

Kolejną dziwną i dającą do myślenia sprawą było jedno z głosowań dotyczące tematu globalnego zdrowia i strategii podejścia do zapobiegania HIV, wirusowego zapalenia wątroby oraz chorób przenoszonych drogą płciową.

Z reguły delegaci przy podejmowaniu decyzji czy ustawy pytani byli, czy ktoś jest przeciw? Po rozpoznaniu, że nie ma sprzeciwu stwierdzano konsensus i znawano, że sprawa przeszła. W przypadku jednego z głosowań, które miało miejsce w piątek 27 maja, zanotowano sprzeciw Meksyku i Krajów Południowej Arabii. I powstał konflikt, gdyż zdecydowano, że odbędzie się głosowanie przez podniesienie karteczki z nazwą kraju. Kraje miały też dany czas na przekonanie delegatów do swoich racji.

Prawie każdy ze 194 krajów (część została wykluczona z głosowania) mógł się opowiedzieć za opcją Meksyku lub Krajów Południowej Arabii. I tutaj pojawia się kuriozum. Do głosowania były uprawnione 183 kraje, jednak 90 z nich było nieobecnych na tej sesji, a 30 wstrzymało się od głosu. Pozostałe 63 kraje (61 za, a 2 przeciw) zdecydowały o słuszności postulatów Meksyku…. Mimo sprzeciwu wielu krajów w sprawie niejasności głosowania, sprawa przeszła, gdyż 61 z 63 głosujących, czyli większość była na tak… Przewodniczący tej sesji kilkukrotnie zasięgał opinii eksperta ds. legalności WHO, który stwierdził, że WHO ma swoje zasady głosowań, oryginalne dla tej organizacji i inne niż w innych strukturach…

Okazuje się, że Światowa Organizacja Zdrowia, która ma aspiracje, aby narzucać całemu światu sposób reagowania na określone objawy, a także sposób życia, nie ma jasnych, przejrzystych procedur i nie przestrzega nawet swojej konstytucji. I taka organizacja ma decydować o tym, czy Ty, Polaku, będziesz mógł wyjść z dziećmi na spacer albo czy będziemy musieli zakrywać twarze jakąś szmatą, która utrudnia oddychanie?

Nasza reakcja

Sprzeciwiamy się takiemu rozwojowi sytuacji, dlatego zachęcamy do podpisania petycji przygotowanej przez mec. Katarzynę Tarnawę-Gwóźdź, w której apelujemy do polskiego rządu o odrzucenie traktatu antypandemicznego WHO, a jeśli zajdzie taka konieczność, do wystąpienia z WHO.

I Ty podpisz tę petycję. Razem zatrzymamy to szaleństwo!

LINK DO PETYCJI

źródło: https://www.paho.org/en/wha