Opiniujemy negatywnie projekt rozporządzenia o nauce zdalnej

Ostatnio głośno jest o projekcie Rozporządzenia MEiN z dnia 22 lipca 2022 r. w sprawie organizowania i prowadzenia zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Różne środowiska podnoszą larum, że od 1 września w przypadku różnych zagrażających bezpieczeństwu i zdrowiu sytuacji dyrektor szkoły lub innej placówki oświatowej będzie zobowiązany już po dwóch dniach wdrożyć naukę zdalną. Oburzenie jest słuszne – również nasze, niestety trochę poniewczasie…

Dlaczego słusznie się oburzamy?

Nauka zdalna przyniosła bardzo wiele szkód najmłodszym obywatelom RP i całym rodzinom. Dość prześledzić statystki policyjne: Komenda Główna Policji podaje, że w stosunku do 2020 roku w roku 2021 zachowania samobójcze nieletnich wzrosły o 77%, zanotowano również o 19% więcej śmierci samobójczych do 18. roku życia. Wzrasta liczba młodych osób z depresją, uzależnionych od gier i internetu, wyrażających obawy o przyszłość, wyizolowanych. Czy są jakiekolwiek zyski płynące z wdrożenia nauki online? Według nas nie ma żadnych.

Do omówionych negatywnych skutków psychicznych i społecznych należy dodać obniżenie zarówno jakości kształcenia, jak i samych wyników nauczania. Obniżone zostały bowiem wymagania egzaminów ósmoklasisty i maturalnych. Jako nauczyciele doświadczaliśmy też, że lekcje zdalne były fikcją, a nawet farsą. Prowadzący zajęcia nie wiedział nawet, czy po drugiej stronie ekranu (a może raczej lustra…?) ktoś go w ogóle słucha, ponieważ uczniowie nie mieli obowiązku włączania kamer. Również rodzice często się skarżyli, że dzieci stały się apatyczne, aspołeczne, wyizolowane, drażliwe, przemęczone, niektórzy wręcz prosili, aby przywrócić możliwość nauki w szkole w kontakcie z nauczycielem, inni uciekali do edukacji domowej. Problemem było również to, że dzieci i młodzież w trakcie nauki zdalnej pozostawali sami w domu, niedopilnowani, samotni, często z poczuciem braku bezpieczeństwa albo zupełnej bezkarności. 

Od początku istnienia Stowarzyszenia jasno mówimy, że nauka zdalna przynosi same szkody. Rozmawialiśmy o tym w styczniu 2022 roku z ministrem edukacji Przemysławem Czarnkiem, następnie z wiceministrem Piontkowskim. Pisaliśmy do posłów i senatorów.

Nauka zdalna w  Prawie oświatowym już od maja

Oburzamy się, że od 1 września będzie możliwość wprowadzania nauczania na odległość, a tymczasem dnia 12 maja Sejm ostatecznie przyjął Ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. W tym akcie prawnym (LINK: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20220001116) znalazły się poprawki do ośmiu ustaw (m.in. o systemie oświaty, Karty Nauczyciela, Prawa oświatowego). Dotyczyły one m.in. egzaminu ósmoklasisty, matury,  wsparcia dla rodzin, etatów pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów, terapeutów pedagogicznych, monitorowania karier absolwentów, rekrutacji do szkół, kształcenia zawodowego, subwencji oświatowej. Jak widać podjętych zostało bardzo wiele, różnorodnych kwestii. I w gąszczu tych spraw znalazł się również zapis o dodaniu do Prawa oświatowego art. 125a), w którym czytamy:

Art. 125a. 1. Zajęcia w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego, szkole lub placówce zawiesza się,
na czas oznaczony, w razie wystąpienia na danym terenie:
1) zagrożenia bezpieczeństwa uczniów w związku z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych,
2) temperatury zewnętrznej lub w pomieszczeniach, w których są prowadzone zajęcia z uczniami, zagrażającej zdrowiu uczniów,
3) zagrożenia związanego z sytuacją epidemiologiczną,
4) nadzwyczajnego zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów innego niż określone w pkt 1–3
– w przypadkach i trybie określonych w przepisach w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach oraz w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 11.
2. W przypadku zawieszenia zajęć, o którym mowa w ust. 1, na okres powyżej dwóch dni dyrektor […] organizuje dla uczniów zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość.

(Całość ujednoliconego tekstu ustawy Prawo oświatowe można znaleźć tutaj: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20170000059/U/D20170059Lj.pdf)  

Ustawa w nowej odsłonie zobowiązuje dyrektora do wdrożenia nauki zdalnej już dwa dni po zawieszeniu zajęć. W sytuacjach ekstremalnych, których to dotyczy, jest przecież mało prawdopodobne, że tak po prostu będzie możliwość przejścia w tryb on-line.  Chyba że ustawa nie przewiduje wyłącznie sytuacji krańcowych, tylko otwiera furtkę do nadużywania metod kształcenia na odległość, żeby jeszcze bardziej uzależnić uczniów oraz nauczycieli od narzędzi teleinformatycznych i odciągnąć od realnego życia…

Kolejny absurd to fakt, że dyrektor, aby mimo wszystko zarządzić naukę stacjonarną, będzie musiał nie tyle – jak to miało miejsce wcześniej – otrzymać informację od rodziców, że nie mają możliwości zapewnienia dziecku warunków do pobierania w domu nauki w sposób zdalny, ale uzyskać zgodę organu prowadzącego i nadzorującego. Przecież w sytuacjach granicznych nie ma czasu na taką biurokrację, ona jest po prostu nierealna!

Skrzywdzenie dzieci z orzeczeniami

Dodatkowo do Prawa oświatowego zostały jeszcze dodane ust. 16a i 17a art. 127, które dopuszczają wprowadzenie nauczania z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość dla uczniów, którzy posiadają orzeczenie o potrzebie indywidualnego nauczania. Takie dzieci, które szczególnie potrzebują kontaktu, dotyku, interakcji, będą mogły przez cały rok szkolny, a nie tylko w związku z sytuacjami zagrażającymi bezpieczeństwu, mieć lekcje zdalne! To oczywiście niejednokrotnie wygodne i dla rodziców, i dla nauczycieli, ale zdecydowanie niekorzystne dla uczniów z różnymi deficytami.

Jeden głos przeciw

Przerażające jest, że tak ważny temat, jak zastosowanie nauki zdalnej, która odcisnęła przez ostatnie dwa lata tak negatywne piętno na młodym pokoleniu, został wrzucony do worka razem z innymi zagadnieniami i potraktowany lekko zarówno przez MEiN, jak i przez posłów, którzy zagłosowali za przyjęciem tych poprawek prawie jednogłośnie (wstrzymało się tylko 18 posłów, 1 był przeciw; link do wyników głosowania: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&nrkadencji=9&nrposiedzenia=52&nrglosowania=50).

I co teraz? Można opiniować projekt!!!

Po pierwsze, można jeszcze do 14 sierpnia zaopiniować projekt!!! Trwają bowiem konsultacje publiczne. My wysłaliśmy pismo na podany w piśmie z MEiN adres: sekretariat.dkopp@mein.gov.pl Można też skorzystać z podanego formularza: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12362250/komentarz

Nasza opinia o projekcie rozporządzenia

Absurdalny wniosek o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Grzegorza Brauna!

We wtorek 19 lipca br. w budynku przy ul. Wiejskiej w Warszawie przedstawiciele ze Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności i innych ugrupowań wspierali swą obecnością pana Grzegorza Brauna, w sprawie którego obradowała Komisja sejmowa. Parlamentarzyści rozpatrywali  wnioski Komendanta Głównego Policji i możliwość odebrania panu Posłowi  immunitetu. Dziewięć wniosków dotyczyło braku maski na twarzy pana  Brauna, a jeden wykroczenia drogowego w roku 2021.

Członkowie komisji wysłuchali wyjaśnień pana Posła i Policjantek z Komendy Głównej Policji w Warszawie. Panie powiedziały, że wnioski dotyczące masek wynikały z epizodycznych w minionym roku rozporządzeń i obecnie nie mają uzasadnienia, ale też nie można ich wycofać. Pan Poseł z kolei wyjaśnił, że wykroczenie drogowe było spowodowane troską o  poprawę bezpieczeństwa uczestników protestu w Warszawie i potrzebą  przewiezienia w tym celu sprzętu nagłaśniającego.na odcinku kilkunastu metrów. Wymagało to ominięcia barierek drogowych, które nieoczekiwanie  na trasie się pojawiły.

Logiczna argumentacja kilku posłów co do bezzasadności posiedzenia Komisji nad odebraniem immunitetu poselskiego panu Grzegorzowi Braunowi bardzo mocno kontrastowała z wypowiedziami parlamentarzystów, którzy popierali możliwość odebrania mu immunitetu i dzięki temu wytoczenia spraw w sądach. Wynik głosowania (za – 8 głosów, przeciw – 5,  wstrzymujących się – 2 ) za odebraniem panu Grzegorzowi Braunowi immunitetu poselskiego skompromitował działania Komisji. Obnażył  proceder nieliczenia się z obiektywnymi okolicznościami i pieniędzmi podatników.

Przedstawiciele Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności, środowisk, kierujących się umiłowaniem prawdy, wiedzy  i miłością do Ojczyzny uważają, że cała sytuacja wiąże się ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi i wynika z chęci zatrzymania wielu inicjatyw pana Posła Brauna. Będzie jednak również okazją do poruszania ważnych dla Polski spraw i obrony patriotów.

W Rzeszowie Nasze Stowarzyszenie reprezentowała koordynator tego regionu Joanna Suchan-Konieczny. https://fb.watch/eo1Q47oS5a/

APEL O PRAWDĘ DO MEDIÓW – głos rozsądku, którego sukces zależy od Ciebie!

Nasze Stowarzyszenie zaangażowało się w walkę o prawdę o tym, co dzieje się obecnie wokół nas i z nami. Wyrazem tej walki jest m.in. Apel o prawdę do mediów, który przygotowały nasze członkinie i zaprezentowały go podczas happeningu na pl. Zamkowym w Warszawie 13 maja „Krąg prawdy – Świat bez WHO”. Więcej informacji o tym wydarzeniu znajdziesz tutaj: link

Rola mediów

Wojna psychologiczno-informacyjna, której doświadczamy wymaga od nas stosownych działań. Media to ludzie. Apel o prawdę do mediów jest odwołaniem do rozsądku i sumień ludzi pracujących w mediach, odpowiedzialnych za antyludzką manipulację, która rujnuje życie nas wszystkich w każdym jego aspekcie. Media są wykorzystywane do wprowadzenia, poprzez systematyczne wywoływanie strachu i stosowanie socjotechnik, świata reżimu sanitarnego i kontroli, którego zbrodnicza wizja jest opisana przez „proroków XXI wieku” takich jak Yuval Noah Harari czy Klaus Schwab.

Świat według globalistów

Urzeczywistnienie psychopatycznej, transhumanistycznej wizji świata bez Boga, duszy i wolnej woli, gdzie ciało ludzkie jest towarem; świata sztucznej inteligencji i cyfrowego niewolnictwa, inwigilacji biometrycznej oraz inżynierii genetycznej, według Harariego jest możliwe dzięki zastraszeniu ludzi pandemią COVID-19, która spowoduje przyzwolenie na rzeczy, na które ludzie w normalnych warunkach nigdy by się nie zgodzili. Za wykreowanie tej bramy piekieł odpowiedzialne są media, a media – jak wspomniałam we wstępie – to ludzie, którzy też doświadczają i będą doświadczać konsekwencji swoich działań. Oni, ich dzieci, bliscy oraz potomni.

Razem zatrzymamy to szaleństwo!

Hasło wydarzenia „W kręgu prawdy – Świat bez WHO”, które zorganizowaliśmy na pl. Zamkowym w Warszawie w piątek 13 maja brzmi: Razem zatrzymamy to szaleństwo! W Apelu o prawdę do mediów, który został tam odczytany zwracamy się o zatrzymanie perfidnej, medialnej manipulacji i mowy nienawiści stosowanej przez ostatnie dwa lata wobec osób niepoddających się medialnie wymuszanym procedurom medycznym dla dobra nas wszystkich. Odwołujemy się do etyki zawodowej, standardów rzetelnego dziennikarstwa i odpowiedzialności. Apel skierowany jest do wszystkich osób pracujących w mediach.

Domagamy się prawdy

W Apelu domagamy się faktów oraz debaty naukowej i społecznej. Dziennikarze zobowiązani są do przedstawienia prawdziwego oblicza globalnych organizacji takich jak Światowa Organizacja Zdrowia, Światowe Forum Ekonomiczne czy Organizacja Narodów Zjednoczonych. Zobowiązani są do przedstawienia opinii publicznej procedowanych narzędzi prawnych takich jak Globalny Traktat Antypandemiczny czy cicho wprowadzane poprawki w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych (IHR). Absolutnie koniecznym jest naświetlenie rzeczywistego, skandalicznego konfliktu interesów stojącego za Światową Organizacją Zdrowia, która na bazie tych przepisów ma dostać bezprecedensowe uprawnienia, które są zagrożeniem dla suwerenności państw członkowskich, suwerenności cielesnej każdego człowieka i wolności słowa. Ukrywane fakty, analizy danych statystycznych, zapisy umów z koncernami farmaceutycznymi muszą zostać ujawnione.

Działamy razem

Apel o prawdę do mediów dostępny na stronie www.apeloprawdedomediow.pl został poparty przez 38 stowarzyszeń i organizacji wolnościowych, wciąż przybywają nowe logotypy, które są umieszczane pod nim na znak poparcia. Wśród tych organizacji, oprócz naszego Stowarzyszenia, Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców, Stowarzyszenia Bronimy Munduru dla Przyszłych Pokoleń czy logotypu mecenas Katarzyny Tarnawy-Gwóźdź są Medycy Nadziei, Ordo Medicus, Norymberga 2.0 oraz wiele innych organizacji, które bronią naszej godności i wolności, dołączając do alarmującego głosu domagającego się uzdrowienia przekazu medialnego. Apel wspierają media niezależne, takie jak telewizje internetowe wRealu24, PL1TV czy AlterShotTV, których roli w obecnych czasach nie da się przecenić.

Kampania społeczna

Apel został wysłany do ponad ośmiuset stacji telewizyjnych oraz rozgłośni radiowych w całej Polsce, ale na tym nie poprzestajemy. Apel jest stworzony dla każdej osoby, której nie jest obojętny los Polski i przyszłych pokoleń. Dla każdej osoby, która nie chce być bierna wobec rozgrywającego się na naszych oczach zła. Apel o prawdę do mediów to kampania społeczna, której efekt zależy od każdego z nas. Tekst apelu jest głosem społecznym, który powinien mocno wybrzmieć i być widoczny w postach oraz komentarzach wszystkich instytucji oraz osób biorących udział w tym procederze. Zapraszamy do aktywnego udziału w akcji społecznej Apel o prawdę do mediów. Zapraszamy do indywidualnego wysyłania apelu do dziennikarzy, redaktorów, aktorów, spikerów, celebrytów oraz wszystkich osób pracujących i współtworzących tę syntetyczną, antyludzką rzeczywistość, która przez hipnotyczną moc ma tak destrukcyjny wpływ na życie nasze i naszych bliskich. Medialną hipnozę podtrzymują gazety oraz periodyki, a także wiele internetowych mediów. Apelujemy do wszystkich osób tworzących te media. Razem zatrzymamy to szaleństwo!

Każdy może i powinien się włączyć

Teraz, kiedy medialny przycisk wyłączył zabójczą pandemię, jest czas na wyrażenie tego, że nigdy więcej nie zgodzimy się na dyskryminację ludzi i sanitarny terror wprowadzany na podstawie jedynie słusznej narracji wymuszanej cenzurą i ograniczaniem wolności słowa. Teraz jest czas zwiększania świadomości ludzi, którzy nie mają dostępu do ukrywanych przed nimi informacji. Apel o prawdę do mediów jest narzędziem wywierania presji społecznej i pretekstem do rozmów uświadamiających z bliźnimi. W czasie napierającej, reżimowej cenzury mediów społecznościowych wolna komunikacja i wymiana informacji ma najwyższy priorytet obrony naszych naturalnych praw. Opisy proponowanych przez nas działań, adresy mailowe mediów oraz informacje na temat globalnych organizacji umieszczamy na bieżąco:

Grupa ŚWIAT BEZ WHO Telegram:

https://t.me/+MWoMMPeItmowMTY0

Grupa NIE dla WHO na Facebooku:

https://www.facebook.com/groups/517311663155422/?ref=share

Grupa NIE dla WHO na Rejon Mediach:

https://rejon.media/g/nie-dla-who/

Blog „Apel o prawdę nie tylko do mediów”:

Żądajmy prawdy w mediach!!!

Docierajmy do ludzi w mediach. Razem zatrzymamy to szaleństwo!!!

opracowała: Dorota Rodziewicz

I Zjazd Członków Stowarzyszenia „Nauczyciele dla Wolności”

Wreszcie zobaczyliśmy się twarzą w twarz, wreszcie mogliśmy uścisnąć sobie dłoń, wpaść w ramiona kogoś, z kim przegadaliśmy przez telefon wiele godzin,  poczuć siłę i jedność, nagadać się, wyśpiewać  i wyśmiać za wszystkie czasy – w takim bowiem klimacie odbył się w dniach 8-10.07.2022 w Wolbórzu I Zjazd Członków Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”. Było to zarazem Zebranie Członków, podczas którego przedstawione zostały sprawozdania z działalności Stowarzyszenia z różnych regionów oraz z pracy licznych zespołów.

Nasze dokonania

Prezes Agnieszka Pawlik-Regulska zaprezentowała liczne dokonania Stowarzyszenia, które choć nie ma jeszcze roku, bardzo prężnie działa i podejmuje różnorodne działania, czerpiąc siłę i energię z pracy oraz entuzjazmu wielu jego aktywnych członków i koordynatorów.  Bowiem oprócz dwóch wizyt w MEiN i rozmów z min. Przemysławem Czarnkiem oraz wiceministrem Dariuszem Piontkowskim, a także spotkaniem z sekretarzem stanu w gabinecie Prezydenta RP nasze Stowarzyszenie może się pochwalić udziałem w wielu konferencjach., licznych wywiadach, wysłaniem licznych listów i pism, a także dwóch petycji zarówno do MEiN, jak i do posłów, senatorów i kuratoriów oświaty, a także premiera i ministra zdrowia oraz prezydenta RP. Członkowie naszego Stowarzyszenia włączają się w działania w różnych regionach Polski i współpracują z ponad 30 innymi organizacjami, broniąc dobra uczniów i walcząc o godne warunki pracy w szkole. Koordynatorzy zaprezentowali działalność  Stowarzyszenia w różnych regionach, na zjazd przybyli bowiem nasi członkowie aż z dziewięciu województw.

Nasi goście

Podczas zjazdu gościliśmy naszego inspektora danych osobowych Adama Kanię, który przeprowadził nam szkolenie z ochrony danych osobowych. Naszym gościem był również mec. Krzysztof Bielański z Krakowa, który przedstawił nam ważne aspekty prawa oświatowego i wskazał na możliwości obrony w przypadku kwarantann. Podkreślił również, że w tej chwili jest już 28 wygranych spraw złożonych do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych odnośnie nałożenia kwarantanny, w których stwierdzono, że były one nieskuteczne. Jako ostatni dotarł do nas Marcin Komenda ze Stowarzyszenia „Bronimy Munduru dla Przyszłych Pokoleń”, który opowiedział nam o idei Braterstw Wolnych Ludzi.

Nasze zespoły

W niedzielę prezentowały swoją pracę liczne zespoły zajmujące się m.in. pisaniem różnych pism interwencyjnych, apeli, listów do posłów, ministerstw, omawiających sytuację psychologiczną dzieci i młodzieży i wypracowujące konkretne narzędzia pomocy, działające na rzecz obrony Polski przed WHO i przed postępującą ukrainizacją. Powstał również zespół do spraw tłumaczeń, do którego przystąpiło wielu językowców.

Ciekawe tematy

Jedna z członkiń Stowarzyszenia opowiedziała zgromadzonym o swoich doświadczeniach w prowadzeniu nauczania domowego i w zakładaniu szkół. Inna osoba zwróciła uwagę na niebezpieczny projekt MEiN „Fake Hunter”. Zostały również zreferowane wstępne wyniki analizy odpowiedzi, które spłynęły do Stowarzyszenia z większości poradni psychologiczno-pedagogicznych w Polsce w kwestii liczby udzielanych porad i podejmowanych przez dzieci oraz młodzież terapii w latach 2019-2022. Zasygnalizowany został również temat edukacji włączającej. Wiele z podjętych spraw będzie dalej omawianych w różnych zespołach roboczych lub na organizowanych przez Stowarzyszenie spotkaniach online.

Kiedy kolejny zjazd?

Program zjazdu był bardzo intensywny, wiele tematów zostało podjętych, liczne zasygnalizowane. Bezcenne były wszystkie dyskusje i spotkania „na żywo”. Już tęsknimy za kolejnym takim spotkaniem. Mamy nadzieję, że znowu i jeszcze liczniej zjedziemy z całej Polski do jakiegoś zacisznego miejsca – może niekoniecznie dopiero za rok…?

Pismo w obronie doktor Agaty Osiniak

W dniu 12.07.2022r. zostało złożone pismo w obronie pani doktor Agaty Osiniak, która 5.08.2022r. ma stanąć przed Okręgową Izba Lekarska. Pod pismem podpisało się wiele organizacji i stowarzyszeń wolnościowych, w tym nasze. Reprezentowała nas Joanna Suchan-Konieczny, koordynator podkarpacki.


Zapewnienia Ministra Edukacji Przemysława Czarnka o niewprowadzaniu nauczania zdalnego w roku 2022/23

Przedstawicielki z śląskiej grupy naszego Stowarzyszenia wzięły udział w spotkaniu z Ministrem Edukacji Przemysławem Czarnkiem w Brzegu, w województwie opolskim w dniu 12 lipca 2022r. Udało się zadać najważniejsze i decydujące pytanie o zagrożenie nauką zdalną w nadchodzącym roku szkolnym 2022/2023. Otrzymałyśmy zapewnienie i gwarancje, że nie będzie nauki zdalnej. Na kolejne pytanie dotyczące seksualizacji dzieci, minister wyraził chęć współpracy w tym temacie i zachęcił do pisania petycji.

W obronie rodziny i polskiej szkoły

Dnia 4 lipca 2022 prezes Agnieszka Pawlik-Regulska i członek Zarządu Aleksandra Orlicka wzięły udział w I Forum Organizacji Prorodzinnych. Zostaliśmy zaproszeni przez organizatorów tego spotkania: Instytut Ordo Iuris, Instytut Ona i On, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci i Stowarzyszenie Odpowiedzialny Gdańsk. W Forum wzięli udział przedstawiciele ok. 40 organizacji z całej Polski, a także eksperci w obszarach polityki rodzinnej i demograficznej oraz edukacji i wychowania, a także dziennikarze.

Podczas spotkania wypowiadano się nie tylko o problemach związanych stricte z ochroną polskiej, tradycyjnej rodziny (wartości te mamy w naszym Regulaminie), ale zwrócono również uwagę na szkolnictwo i wagę sposobu edukowania dzieci oraz młodzieży, Skierowany został apel do środowisk reprezentowanych na Forum, aby zachęcać rodziców do obejmowania stanowisk przewodniczących trójek klasowych, aby dostać się do szkolnej rady rodziców, która ma wpływ m.in. na program wychowawczy szkoły. Do tego samego zachęcała nasza prezes niedawno podczas marszu „Dmowski na zamek” w Warszawie. Padła również propozycja powołania Ruchu Ochrony Polskiej Szkoły, która jest sukcesywnie i w sposób przemyślany niszczona, na co wskazuje chociażby promowana przez MEiN idea wprowadzenia w Polsce edukacji włączającej, której efektem będzie zlikwidowanie szkolnictwa specjalnego.

Dziękujemy za zaproszenie i liczymy na owocną współpracę ze środowiskiem ruchów prorodzinnych dla ratowania polskiej szkoły.

Informacja o wydarzeniu:

https://www.tysol.pl/a87020-ordo-iuris-forum-organizacji-prorodzinnych-wspolnie-w-obronie-praw-rodziny

http://onaion.org.pl/2022/07/06/i-forum-organizacji-prorodzinnych-wspolnie-w-obronie-praw-rodziny/

Skandal w Lublinie!

2 czerwca 2022 udaliśmy się po raz kolejny do Kuratorium Oświaty w Lublinie. Okoliczność, jaka nas tam zgromadziła, nie należy do przyjemnych. Wobec naszego kolegi Andrzeja Michniewicza, członka Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”, wszczęte zostało kolejne postępowanie dyscyplinarne. Poprzednie miało związek z tzw. kwarantanną z kontaktu. Andrzej nie zgadzał się na areszt domowy, za co został ukarany naganą z ostrzeżeniem. Tym razem dyrektor Szkoły Podstawowej nr 51 im. Jana Pawła II w Lublinie, pan Marek Krukowski, złożył do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie lubelskim zawiadomienie o możliwości niedopełnienia przez Andrzeja obowiązków pracowniczych. Nasz kolega, nie chcąc uczestniczyć w fikcyjnym nauczaniu zdalnym, zalecił uczniom wyjście z rodzicem/opiekunem na spacer w ramach lekcji wychowania fizycznego. Pomysł ten skonsultował z opiekunami prawnymi uczniów, wysyłając wiadomości poprzez dziennik elektroniczny. Rzecznik, pani Marzenna Grzeszczyk, obwiniła Andrzeja o uwłaczenie obowiązkom i godności zawodu nauczyciela. W konsekwencji wystąpiła do Komisji Dyscyplinarnej przy Wojewodzie Lubelskim o nałożenie na Andrzeja Michniewicza kary nagany z ostrzeżeniem.

Horror nauki zdalnej

Wprowadzenie zdalnego nauczania było zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli nowym i trudnym doświadczeniem. Nauczycieli zmuszono do pracy w niefizjologicznym trybie i nienormowanym czasie pracy. Trzeba było przeredagować cele, metody pracy i narzędzia. By świadczyć pracę, nauczyciele musieli korzystać z prywatnego sprzętu, własnego prądu i mieszkania. Ministerialna oferta e-podręczników dla nauczycieli i uczniów okazała się bublem, zawierającym błędy merytoryczne. Lekcje skrócono do 30 minut, co oznaczało dla nauczyciela reorganizację planu dnia, brak ćwiczeń z uczniami i brak możliwości realizacji podstawy programowej.

W-f podczas nauki zdalnej

Sfrustrowani nauczyciele wychowania fizycznego stwierdzili, że ich przedmiot funkcjonujący w trybie zdalnym stał się bezsensowny. Dodatkowo pojawił się konflikt z przepisami BHP. Za wypadek ucznia podczas lekcji wychowania fizycznego odbywanych w domu odpowiedzialny był nauczyciel.

Ostatnie dwa lata w polskiej oświacie postrzegamy jako okres pseudodydaktyki, stojącej w sprzeczności nie tylko z psychofizjologią rozwoju człowieka, lecz także ze sztuką nauczania i etyką nauczycielską. W tej kuriozalnej sytuacji to, co zaproponował uczniom Andrzej Michniewicz, nie było łamaniem obowiązującego prawa, zaniedbaniem czy niedopełnieniem obowiązków, a wyrazem jego głębokiej troski o zdrowie psychiczne i fizyczne uczniów.

Wciąż przed ekranem

Wiadomo, że długotrwałe spędzanie czasu bez ruchu, przed monitorem komputera, w izolacji od grupy rówieśniczej powoduje negatywne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Truizmem będzie przypominanie, że jeszcze dwa lata temu zalecano, by dzieci i młodzież nie spędzały przed monitorami komputerów więcej niż dwie godziny dziennie. Andrzej zaproponował alternatywny sposób realizacji zajęć wychowania fizycznego. Jest to zgodne z art. 12 p. 2 Ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. Karta Nauczyciela: „nauczyciel w realizacji programu nauczania ma prawo do swobody stosowania takich metod nauczania i wychowania, jakie uważa za najwłaściwsze spośród uznanych przez współczesne nauki pedagogiczne, oraz do wyboru spośród zatwierdzonych do użytku szkolnego podręczników i innych pomocy naukowych”.

Niejako na marginesie należy wspomnieć, iż tryb „nauki zdalnej” wygenerował także konflikt istniejących przepisów szkolnych z zaleceniami i wytycznymi ministerialnymi oraz prowadził do subiektywnej interpretacji regulaminów szkolnych.

Nasza niezgoda

Wielu nauczycieli nie zgadzało z się opresyjnymi wytycznymi, uświadamiając kolegów, dyrektorów szkół, rodziców i uczniów o zagrożeniach płynących z poddawania się rządowym restrykcjom.  Niestety, pracując wśród leniwych intelektualnie i przyzwyczajonych do strefy komfortu ludzi, doczekali się ostracyzmu i frustracji, a nawet wymierzania kar porządkowych i dyscyplinarnych.

Konferencja prasowa

Przed rozpoczęciem posiedzenia komisji dyscyplinarnej przeprowadziliśmy konferencję prasową, na którą przybyli przedstawiciele naszego stowarzyszenia na czele z wiceprezesem Jarosławem Dąbrowskim, Niezależnego Związku Zawodowego „Wolność i Godność, Konfederacji Korony Polskiej, Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców oraz lubelskich ruchów wolnościowych.

Konferencję poprowadziła Małgorzata Chodkowska, wice koordynatorka naszego Stowarzyszenia na Lubelszczyźnie, udzielając kolejno głosu: głównemu zainteresowanemu Andrzejowi Michniewiczowi, wiceprezesowi Stowarzyszenia Jarosławowi Dąbrowskiemu, prof. Ryszardowi Zajączkowskiemu z KUL-u oraz liderowi Konfederacji Korony Polskiej Lublin Bogusławowi Domańskiemu. Wszyscy obecni zapewnili Andrzeja, iż w pełni popierają jego postawę. Uważają, że sposób realizacji przez niego zajęć jest wyrazem autonomicznej i kreatywnej formy funkcjonowania nauczyciela w polskim szkolnictwie.

Link do konferencji i transmisji z posiedzenia komisji dyscyplinarnej: https://www.youtube.com/watch?v=J8quYsE-Rnw

Skandaliczna decyzja komisji

Niestety innego zdania była komisja dyscyplinarna. Po kilkugodzinnych obradach, w których uczestniczyliśmy jako obserwatorzy, zapadła niekorzystna dla nauczyciela decyzja. Komisja orzekła, iż nasz kolega jest winny zarzucanym mu czynom i wydała orzeczenie o wymierzeniu mu kary zwolnienia z pracy. Trudno wyrazić nasze zdumienie wobec tego, co usłyszeliśmy w sali obrad lubelskiego kuratorium. Ogromne zaskoczenie wynikało z tego, że rzecznik dyscyplinarny wnioskował o karę nagany z ostrzeżeniem. Natomiast komisja sięgnęła po wyższy stopień w arsenale dyscyplinującym, uznając, iż Andrzeja Michniewicza należy pozbawić pracy. Jest to dla nas w najwyższym stopniu niezrozumiałe. Takiego zdania były  również osoby udzielające Andrzejowi wsparcia, oczekujące na nas przed budynkiem lubelskiego kuratorium. Na zwołanej ponownie konferencji prasowej zakomunikowaliśmy, jaką decyzję podjęła komisja dyscyplinarna. Wielu śledzących na żywo przebieg obrad komisji, transmitowany online, nie kryło swego wzburzenia.

Link do drugiej części posiedzenia, ogłoszenie wyroku i konferencja prasowa: https://www.facebook.com/Nauczyciele.dla.Wolnosci/videos/1447284969123643/

Co dalej?

Andrzej Michniewicz postanowił wnieść apelację od orzeczenia lubelskiej komisji do komisji odwoławczej w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Miejmy nadzieję, iż wyższa instancja ze zrozumieniem pochyli się nad intencjami, jakimi kierował się w swoim postępowaniu i wyda obiektywną ocenę wydarzeń w szkole, pozwalając mu kontynuować pracę nauczyciela i wychowawcy młodzieży, której całym sercem jest oddany.

Refleksja, jaka nasuwa się samorzutnie, jest bardzo gorzka i budząca nasz niepokój o dalsze losy polskiej oświaty, a zatem losy naszej Ojczyzny. Jeśli z polskich szkół będą zwalniani nauczyciele mający niekonwencjonalne pomysły na realizację podstawy programowej, dbający o dobro ucznia, ich wszechstronny rozwój psychofizyczny, to jakie będą Rzeczypospolite? Wszak wiadomo, że „takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” (Jan Zamoyski, hetman wielki koronny).

Andrzej 4 czerwca wystosował apel do nauczycieli: